niedziela, 19 sierpnia 2012

Rozdział 1

Obudziłam się rano, znaczy rano... Rano to dla mnie obszerne pojęcie, bo jak ja wstają rano to jest obiad, no ale powiedzmy, że to jest rano. Zbiegłam po schodach, i taka nieogarnięta stanęłam w progu, a tam siedzi jakaś stara baba. 
- Dzień dobry. - powiedziałam zaspanym głosem.
- Paula dziecko, ty jeszcze śpisz ! Masz dwie godziny do wywiadu. - powiedziała moja mamusia widząc mnie
- Że ile ?! - Krzyknęłam - Aneta jedzie ze mną ! - krzyknęłam wbiegając po schodach i zamknęłam się w pokoju. Wzięłam prysznic, wysuszyłam włosy i zostawiłam naturalnie, lekko pomalowałam oczy i stanęłam przed szafą z tym samym pytaniem co zawsze. 
- No i w co ja mam się ubrać ? - zapytałam sama siebie. Po 20 minutach wybrałam zwykłe rurki, białą bokserkę a na to koszulę w kratę, której nie zapinałam. Założyłam mój wisiorek, którego nie zdejmuję i zbiegłam do kuchni. 
- Yeah ! Zdążyłam ! - zawołałam wesoło. 
- opamiętaj się córcia. - powiedział mój ojciec.
- Tata ?! A ty nie w kancelarii ? - zapytałam. Wspominałam już, że mój ojciec jest prawnikiem ? 
- mam urlop od dwóch dni. - powiedział
- Serio ? Nie zauważyłam. - powiedziałam siadając i uśmiechając się szeroko.
- Co ja z tobą mam... To jest ciocia Chloe. - powiedział ojciec pokazując na starszą kobietę.
- Dzień dobry ciociu. - powiedziałam milo zajadając nutellę łyżką.
- Jak te dzieci teraz jedzą.  - zaczęła dramatyzować.
- Tak jak im się podoba. - odpowiedziałam.
- Co z ciebie wyrośnie ?! - zapytała oburzona.
- Jak na tę chwilę sławna piosenkarka, a potem to psycholog, prawnik, dziennikarka albo fotograf. - powiedziałam 
- Paula idziemy? - zapytała Ana pojawiając się w progu.
- Tsa... - odpowiedziałam
- czym jedziemy?  - zapytała
- No to chyba jasne że Basią. - powiedziałam wsiadając do mojego Audi R8.
- Ja cię nie rozumiem, to tylko samochód, a ty nadajesz mu imię. - powiedziała moja siostra uśmiechając się do mnie.
- No wiesz ! Przeproś , Basia też ma uczucia ! - powiedziałam z uśmiecham.
- Oj no ok.. Sorki. 
- Weź włącz radio. -powiedziałam 
- Mhm.. - mruknęła dziewczyna i wykonała moje polecenie, 
- A teraz czas na światowy hit, drugie miejsce w rankingu światowym, Teraz One Direction i What Makes You Beautiful ! - powiedział spiker, a moja siostra zaczęła piszczeć i się wydurniać. Muszę przyznać, że łosy mają świetne, a  ten co śpiewa "Everyone else in the room can see it. Everyone else but you " znam, ale nie wiem jeszcze skąd. 
- Teraz miejsce pierwsze rankingu światowego, piosenka, którą śpiewają wszyscy, Paula i jej hit "Friends"- ponownie usłyszałyśmy spikera i zaczęłyśmy śpiewać śmiejąc się przy tym., gdy podjechałyśmy pod studio, a tam tłumy fanów, wszyscy przyszli tu po to aby zobaczyć mnie. Aż mi się ciepło na serduszku zrobiło. Wysiadłyśmy z samochodu i uśmiechając się do fanów ruszyłyśmy do studia.
- Siostra nie męczy cię to ? - zapytała moja siostra
- Czasem, ale kocham to co robię i cieszę się, że inni to doceniają. To motywuje. - powiedziałam.
- Paulina, za 30 sekund na wizji ! - krzyknął jakiś facet. 
- Yeah ! Fajnie, że zapoznali mnie z przebiegiem wywiadu. - prychnęłam do siostry.
- Witajcie państwo. Dziś w moim studiu mam zaszczyt gościć młodą, piękną i utalentowaną piosenkarkę. ma na swoim koncie już 3 krążki, które pokryła platyna, skończyła 3 trasę koncertową i jest z nami ! Przywitajmy ją gorąco, przed państwem Paulina Collins ! - zapowiedział mnie Marcin Prokop a ja weszłam.
- Hej Paula. - powiedział
- Witam. - odpowiedziałam z uśmiechem.
- Jak samopoczucie.
- Bardzo dobrze, zważając na tak wczesną porę. - powiedziałam wesoło.
- Jest 14. - powiedział
- Dla mnie to blady świt. - zaśmiałam się
- Do rannych ptaszków nie należysz.
- No nie. Ale gdybyś ty musiał do rana siedzieć na bankietach, to też byś tyle spał. - powiedziałam
- do tego imprezki i śpi się do południa. - zaśmiał się.
- Mogłabym spać przez dwa tygodnie, gdybym tylko mogła, - powiedziałam
- Mówisz jak Harry Styles. - powiedział a we mnie coś pękło. Mój przyjaciel z dzieciństwa tak się nazywał.
- Aha. - powiedziałam wymuszając uśmiech.
- Jak było w trasie ? - zapytał
- W trasie, zabawnie, wesoło, miło i tak Wow ! - powiedziałam
- Masz wielu fanów, zaczepiają cię na ulicy, w sklepie? - zapytał
- Tak, często jak idę ulicą podchodzą do mnie i proszą o autografy. - powiedziałam
- Nie męczy cię to ? 
-Wiesz, moja siostra zapytała o to samo 5 minut temu. I powiem ci, że czasem tak, bo jak mam gorszy dzień, mam ochotę się wypłakać, a podchodzą ludzie i proszą o zdjęcia, wymuszanie uśmiechu teraz wychodzi mi perfekcyjnie, ale to też motywuje, bo widzę, że robiąc to co kocham uszczęśliwiam innych, często widzę na TT, że moja piosenka idealnie opisuje sytuację kogoś, cieszę się jak głupia, czasem jak przeczytam coś miłego, to biegam po domu i piszczę, krzyczę i ogólnie totalny odlot. - zaśmiałam się.
- No no no. Czego ja się dowiaduję. Zdradzisz nam jak tam sprawy sercowe ? - zapytał.
- Powiem to tak. Jestem singielką, ale nie szukam miłości na siłę.
- Dobrze. Ostatnie dwa pytanka i jesteś wolna. 
- Milusio. - powiedziałam
- Ideał chłopaka dla ciebie. 
- Hmm... Szatyn, albo brunet. Zielone lub brązowe oczy. Świetny charakter no i to wszystko. - powiedziałam
- Powiedz mi jeszcze, co łączy cię z Maćkiem Musiałem. - powiedział
- Przyjaźń. kumplujemy się. - powiedziałam
- Dobrze, więc dziękuję i żegnam.
- Papa. - pomachałam i wyszłam.
- Yeah ! Koniec ! To teraz lecimy się ogarnąć i na imprezkę do Maćka ! - powiedziałam wesoło do siostry a ona z uśmiechem pokiwała głową.
- Come On ! - zawołałam i wyszłyśmy ze studia.

10 komentarzy:

  1. Super!
    Nie mogę się doczekać next ;p
    Lof ju soł macz ♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wiesz, ze mam na imię Basia? XD
    Ale tak serio, jestem troche urażona, ze nadajesz moje imię samochodowi... Ale nic, za ten blog Ci wybaczam.
    Szalony, świetny początek. Wszystko godne miszcza.
    Czasami mnie je nudzi, wiec jakbyś chciała pogadać 41967781 :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj przepraszam, ale mój brat tak nazwał swój samochód w realu i tak jakoś mam sentyment do tego imienia ;*
      A napiszę do ciebie kiedyś xD

      Usuń
  4. hahahahah z tym samochodem mnie powaliło XD wiesz co? ślepa jestem przewijałam stronę 10 razy zeby znaleźć obserwowanych XD

    OdpowiedzUsuń
  5. niezły początek już nie mogę się doczekać następnego

    OdpowiedzUsuń
  6. Yupi jest kolejny jak ja się cieszę skaczę piszczę i drę mordę.
    Fajne imię dla samochodu:)))
    ^^Pati

    OdpowiedzUsuń
  7. super , czekam na ciąg dalszy :*
    http://zaczarowanydotyk.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeeej ale booosko się zaczyna :DD
    Mam zaciesz,morda mi się śmieje do monitora ;D
    Szkoda że tamte opowiadanie kończysz ale zajebiście ze zaczynasz te ;***
    Już nie mogę się doczekać kolejnej części <333
    Pisz szybciutko <3
    Kooocham ;****
    Ms.Malik

    OdpowiedzUsuń
  9. Boże on jest genialny. Świetnie się zaczyna. Mówiłam ci, że masz ogromny talent?? Jeżeli tak to jeszcze raz ci to mówię.
    Czekam z niecierpliwością na kolejny rozdział. Wstawiaj szybko.

    OdpowiedzUsuń