czwartek, 27 września 2012

Rozdział 14

Otworzył nam Maciek i spojrzał na mnie zdziwiony
- Paula ? - zapytał
- Hej maciek. Miło cię widzeć. Wpuścisz nas ? - zapytałam, a on otworzył drzwi szerzej.
- A więc co was sprowadza ? - zapytał
- tak ogólnie, to radzę ci usiąść. - powiedział Harry.
- Jestem w ciąży. - powiedziała Julka, a on zbladł.
- Ze mną ? - zapytał cicho
- Nie kurwa z Brucem Willisem. - odpowiedziałam groźnie
- Ale jak to ? - zapytał równie cicho co wcześniej
- Nie mów, że mam ci mówić jak się dzieci robi. - westchnał Harry
- Nie, ale... o Boże. - powiedział i ukrył twarz w dłoniach.
- Zostawimy was samych. - powiedziałam i z Hazzą wyszliśmy.
- Szkoda mi ich.- powiedziałam, gdy szliśmy z Harrym przez park trzymając się za ręce.
- Wszystko się ułoży. - powiedział Harry.
- Widzisz to co ja ? - zapytałam wskazując grupkę dziewczyn z koszulkami z logo 1D, Loczek podążył za moim wzrokiem i zaczął się śmiać.
- Harry. Nie śmiej się ! - warknęłam na niego.
- nie będę, ale musisz mnie do tego przekonać. - powiedział zabawnie poruszając brwiami. Cmoknęłam go w usta.
- Wystarczy ? - zapytałam, a on pokręcił głową i przyciągnął mnie do siebie i namiętnie pocałował, odepchnęłam go od siebie z uśmiechem.
- Kocham Cię. - powiedziałam
- Ja ciebie bardziej. - odpowiedział i objął mnie ramieniem, wtuliłam się w niego i ruszyliśmy w stronę dziewczyn. Miały po około 13 lat i na widok loczka zaczęły piszczeć, chłopak się lekko skrzywił.
- No i co najlepszego zrobiłaś? - zapytał z uśmiechem
- Uszczęśliwiam twoje fanki. - zaśmiałam się, a chłopak zmierzył mnie wzrokiem.
- To ty ?! - wykrzyknęła jedna na mój widok.
- Nie wystarczy ci, że zraniłaś Nialla ? - krzyknęłą druga.
- A wy co kurwa ?! Obrońcy uciśnionych !? - wykrzyknął zdenerwowany Styles, fanki się zmieszały
- Nie znacie prawdy ! Uwierzyłyście w słowa Nialla, tak naprawdę nic nie wiedząc o nim, o niej i o ich związku. - krzyczał dalej, próbowałam go uspokoić, ale na marne.
- Harry, to nie ma sensu. - powiedziałam
- Ma sens Paula, bo ja nie pozwolę na to, żeby cię obrażały. A szczególnie jeżeli chodzi o sprawę z Niallem. - powiedział patrząc mi w oczy
- Przecież i tak nie uwierzą. Weźcie sobie zróbcie fotkę czy coś, a ja poczekam. - powiedziałam.
- Nigdy w życiu. Nie mam zamiaru robić sobie z nimi zdjęcia. - powiedział Harry, a dziewczyny nie ukrywały zdziwienia.
- Nie zaczynaj Hazz. - westchnęłam
- Słoneczko, ja nie zamierzam pstrykać sobie fotek z  kimś kto cię obraża. - powiedział z uśmiechem, fanki cały czas się nam przyglądały.
- Daj spokój kocie. To twoja praca, nie możesz sobie ot tak strzelić focha i nie podpisać. - powiedziałam spokojnie.
- A właśnie że mogę, I właśnie to robię. - powiedział i łapiąc mnie za ręke odciągnął na bok.
- Co ty robisz ? - zapytałam ze śmiechem, po chwili zobaczyłam mojego wujka i Kacpra, mojego kuzyna. Chłopak podszedł do nas z groźną miną.
- No proszę... Moja kuzyneczka.. - powiedział groźnie, a jego oczy śmiały się, Harry już chciał coś odpowiedzieć, ale się wtrąciłam.
- No widzisz Kacperku. Wiesz co, cholernie za tobą tęskniłam. - powiedziałam, a chłopak mnie przytulił.
- Ja za tobą też. Ale teraz spadam, zanim ojciec zauważy, że mnie nie ma. - zaśmiał sie i odszedł.
- Zayn dzwoni, mogę mu się pochwalić ? - zapytał Harry z uśmiechem.
- Rób co chcesz. - powiedziałam obojętnie.

Perspektywa Harry'ego
- Rób co chcesz. - powiedziała, a ja popatrzyłem na nią zdziwiony, odebrałem.
- Vas Happening ?! - krzyknął wesoło Zayn
- cześć Zayn. - powiedziałem miło
- Jak tam? Widziałem wasze zdjęcia z lotniska. - powiedział a ja się uśmiechnąłem na samo wspomnienie.
- To mało widziałeś. - odpowiedziałem
- OPOWIADAJ ! - krzyknął.
- no ale co mam ci opowiadać? Że jestem mega szczęśliwy ? Że za kilka dni wracamy do Londynu ? - zapytałem.
- Jesteście razem ? - zapytał
- Tak, ale nie mów reszcie. - powiedziałem
- Dobra. Daj mi Paulę do telefonu. - powiedział, podałem dziewczynie telefon, a ona przyłożyła go do ucha i ze znudzoną miną słuchała  Malika.
- Oj no... Nie miałam kiedy. Zayn, naprawdę. Jaki ty jesteś głupi... Wiesz, bo my nie mamy co robić... Tak, od razu bliźniaki... Debil ! - powiedziała i sie rozłączyła, popatrzyłą na mnie z uśmiechem
- Zayn nie chce jeszcze być wujkiem .- powiedziała, a ja ją objąłem ramieniem i pocałowałem w czoło, wtedy dostała SMS, przeczytała i się skrzywiła.
- Nie ma to jak dowiadywać się o wywiadzie 30 minut przed jego rozpoczęciem. - powiedziała ze śmiechem
- A co z mediami ? - zapytałem
- Sądząc po tym, że za tymi krzakami siedzi dziennikarz, to i tak się wyda. - powiedziała wskazując na krzaki, a następnie pomachała, zdziwiony paparazzi wstał i odmachał.
- Powiedz mi, czemu oni są dla ciebie tacy mili ? - zapytałem.
- Nie wiem. Może dlatego, że ja dla nich też jestem miła ? - powiedziała i podeszła do małej płaczącej dziewczynki, zdziwiony poszedłem za nią.
- Co się stało malutka ? - zapytała kucając obok.
- Zgubiłam tatusia. - powiedziała mała
- A jak masz na imię ? - zapytała moja dziewczyna
- Kasia. - odpowiedziała mała i spojrzała na nas załzawionymi oczkami
- Ile masz latek ? - zapytałem, a ona pokazała 3 paluszki.
- Chodź, poszukamy tatusia. - powiedziała Paula i wzięła małą za rączkę, poszliśmy na plac zabaw, a tam jakiś chłopak około 20 chodził w kółko trzymając się za głowę.
- Tataa ! - krzyknęła mała i pobiegła do chłopaka.
- Kasia ! - odpowiedział chłopak i wziął malutką na ręce.
- Karol ?! - pisnęła Paula
- Paula ! - krzyknął chłopak i przytulił szatynkę, patrzyłem skołowany.
- Karol, poznaj Harry'ego mojego chłopaka, Hazz to Karol, mój... - zawahała się na chwilę. - Mój dawny przyjaciel. - powiedziała
- Miło cię poznać Harry. I dzięki wielkie, za znalezienie Kaśki. - powiedział
- Nie masz za co dziękować. - powiedziałem
- Wpadliście ? - zapytała Paula unosząc jedną brew
- No wpadliśmy... - odpowiedział chłopak z uśmiechem spoglądając na małą bawiącą się na placu zabaw
- Słodka jest. - powiedziałem
- Oj słodka. A ty moja droga, to mogłabyś odpisać czasem na TT ! - powiedział groźnie
- Mam ci pokazać moje wiadomości na TT ? - zaśmiała sie dziewczyna - Słuchaj, ja lecę na wywiad, weź napisz dziś do mnie, to się zgadamy i spotkamy jeszcze kiedyś. - dodała i odeszliśmy. Całą drogę śmialiśmy się i rozmawialiśmy o tym, co się działo jak jej nie było w Londynie. Paula weszła do studia, a ja stałem za kulisami i przyglądałem jej się z uśmiechem
- No moja droga, teraz pytanie, na które wszyscy czekali. Co cię łączy z Harrym Stylesem ? - zapytała prowadząca
- Ehh... Nie będę nic ukrywać. Jesteśmy razem. - powiedziała Paula z uśmiechem
- Muszę was kiedyś razem do siebie zaprosić. - powiedziała, a mnie ktoś popchnął, tak, że wpadłem do studia, dokładnie wpadłem, bo się przewróciłem. Paula wybuchła śmiechem
- Nie śmiej się. - powiedziałem wstając
- Oj Hazz. Zdolny jesteś. - powiedziała przez śmiech
- I za to mnie kochasz. - wytknąłem jej język
- Oj taak. - westchnęła
- Harry, chodź do nas. - powiedziała prowadząca, a ja cały czerwony usiadłem obok Pauliny
- Jak wy słodko razem wyglądacie. - powiedziała a my się uśmiechnęliśmy.
- Widowiskowe wejście. - szepnęła mi na ucho Paula, a ja zrobiłem się jeszcze bardziej czerwony.
- Paula, a co powiesz o wypowiedzi Nialla Horana, na temat waszego rozstania? - zapytała, a dziewczyna mocniej ścisnęłą moją rękę.
- No co ja mogę powiedzieć ? - zapytałą dziewczyna
- Przestań go już bronić, ja wiem, że nie chcesz niszczyć kariery mi i chłopakom, ale nie możesz pozwolić na to, żeby fani się od ciebie odwrócili. - powiedziałem do Pauli. - Prawda jest taka, że to Niall wykorzystał Paulę, był z nią dla ustawki, to dlatego Paula wyjechała. - powiedziałem
- Zabije Cię Styles. - warknęłą Paula, gdy wszyscy patrzyli na mnie zszokowani.
- Współczuję. - powiedziała do Pauliny prowadząca.
- Zmieńmy temat ok ? - zapytała
- Jasne. - odpowiedziała blondynka
- Co powiecie o waszych singlach ? - zapytała
- Chłopcy nagrali świetną piosenkę, a teledysk ? Teledysk to cudo. Pokazali prawdziwych siebie. - powiedziała Paula
- A singiel Pauli jest Mega ! Szczerze, to prawie się popłakałem jak tego słuchałem, tak uczuciowej piosenki nie słyszałem jeszcze nigdy w moim życiu. A teledysk, wiesz jaki byłem zazdrosny w niektórych momentach ? - zapytałem z uśmiechem
- A czy ta piosenka, była pisana z myślą o czymś, czy tak miałaś wenę więc napisałaś? - zapytała prowadząca, doskonale wiedziałem o czym myślała Paula gdy pisała tą piosenkę.
- Ma związek z moim życiem. - powiedziała cicho dziewczyna.
- A opowiesz o tym ? - zapytała prowadząca
- Jak nie chcesz nie musisz mówić. - powiedziałem
- Wiem, ale kiedyś muszę im powiedzieć, a jak jesteś obok to tak jakoś łatwiej. - powiedziała, a ja objąłem ją ramieniem.
- No więc, to wszystko ma związek z ....

___________
Wiem jestem Wredna! <3
Ale musicie się z tym pogodzić.
Nie podoba mi się ten rozdział...
A co z Julką dowiecie się w next. i Karol odegra tu ważną rolę. :)
Przepraszam.. Miał być wcześniej ale nie dałam rady. :(



Mwahh <3

10 komentarzy:

  1. Zabije!!!
    No po prostu zabije!!!!!!
    Jak można kończyć w takim momencie?!?!?!
    Jak możesz mówić że nie wyszedł ci rozdział?!
    On był zajebisty :PP!!!!!!!
    Zresztą jak wszystko co piszesz ;****
    Czekam na next <333
    Koocham <33333333
    Ms.Malik

    OdpowiedzUsuń
  2. W takim momencie???!!!!!! Dziękuje :P :P
    Booooskie!!!! Cudo i tak dalej i tak dalej :D :D
    "Obrońcy uciśnionych"- PADŁAM.
    Śmieję się głupia, ale rodzice już daaawno się przyzwyczaili :P :P
    Pisz szybciutko.
    Czekam ne nexta :D
    Domii Styles

    OdpowiedzUsuń
  3. Zajebisty <3 Ja piszę fajnie? co ty jak ty coś napiszesz to odpadam
    Czekam na następny

    OdpowiedzUsuń
  4. Wiesz o co mi chodzi :3 Ale nie przerywaj tak wiecej, bo wredna gruba ciotka Ilirea focha na ciebie strzeli XD

    OdpowiedzUsuń
  5. Zajebisty rozdział tylko dlaczego musiałaś skończyć właśnie w takim momencie. Dawaj szybko kolejny

    OdpowiedzUsuń
  6. W takim momencie!!!!!!


    Oj tak jesteś wredna, ale za to Cię uwielbiamy, bo piszesz najlepsze opowiadania :***

    Awww :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudowny.
    Przeczytałam dzisiaj wszystkie rozdziały i muszę przyznać, że piszesz cudownie ;pp
    Oczywiście dodałam do obserwowanych :D

    Pozdrawiam :

    youknowiwilltakeyoutoanotherworld.blogspot.com
    http://i-can-be-your-shelter.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Buahahaahaa!!!!
    Wredni czymają się razem!
    Zajebiste
    Pati

    OdpowiedzUsuń
  9. PRAWDA PIERWSZA-Koocham twojego bloga i czytam go już 2raz
    PRAWDA DRUGA-Wolałabym go czytać ale zaraz mam chol***ą szkołę i muszę już wychodzić;(

    OdpowiedzUsuń